Strefa przedsiębiorcy

Nieuzasadnione ograniczenie korzystania z gotówki


Dążenie do ograniczenia przedsiębiorcom możliwości płacenia gotówką są z ekonomicznego punktu widzenia nieuzasadnione – stwierdza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Rzecznik MŚP Adam Abramowicz. Jest to komentarz do najnowszej uchwały Parlamentu Europejskiego. Wprowadził on przepis, który dopuszcza transakcje gotówkowe jedynie do wysokości 10 tys. euro.

„Są różne sytuacje, w których przedsiębiorca musi zapłacić za towar szybko, aby móc uzyskać korzystną cenęzauważa Adam AbramowiczNa to pozwala gotówka. Poza tym obrót bezgotówkowy wiąże się nie tylko z oczekiwaniem na przelew, ale też z dodatkowymi kosztami – banki nie dokonują transakcji za darmo. Nie rozumiem tego dążenia do eliminacji gotówki z obrotu. (…) To wygląda tak, jakby państwo chciało kontrolować wszystkie transakcje, ograniczając wolność przedsiębiorcy, wolność obywatela”.

Rzecznika MŚP nie przekonuje argument, że wprowadzenie limitu płacenia gotówką to skuteczny sposób walki z szarą strefą czy z praniem brudnych pieniędzy.

„Jeżeli państwa rzeczywiście chcą z sukcesem walczyć z szarą strefą, niech skorzystają z instrumentów od dawna dostępnych, wprowadzając podatki przychodowe zamiast dochodowych czy uproszczone formy rozliczania z fiskusem, jak np. nasza karta podatkowa, którą próbowano wyeliminować. Podatki przychodowe nie są >>popularne<<, ponieważ olbrzymie korporacje nie byłyby w stanie unikać ich płacenia. Stąd taki opór przeciwko ich wprowadzaniu. Nie można zabierać wolności dysponowania gotówką pod pretekstem ograniczania szarej strefy” konkluduje Adam Abramowicz.

Link do aktualności >>> tutaj <<<

Źródło: Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców

Wróć